2.G Wewnętrzny organ nadzoru czyli – „swój” policjant jest potrzebny

Nie każda organizacja posiada wewnętrzny organ nadzoru (kontroli). Taki obowiązek mają stowarzyszenia. Tę funkcję pełni organ nazywany najczęściej komisją rewizyjną.

Fundacje nie mają takiego prawnego obowiązku. Jednak standardem w przypadku fundacji powinno być posiadanie organu kontroli, który może różnie się nazywać w zależności od sytuacji danej fundacji. Najczęściej spotykane nazwy to: rada fundacji, rada fundatorów lub komisja rewizyjna. Jednak to, że coś jest, nie oznacza, że rzeczywiście funkcjonuje, czyli że faktycznie nadzoruje działania zarządu organizacji. Aby było to możliwe, koniecznie jest wypracowanie
harmonogramu i rzeczywistych procedur kontrolnych wewnątrz organizacji. Aby nadzór był realny, konieczne jest czytelne rozdzielenie funkcji kontrolnych od decyzyjności – musi być wiadomo, kto podejmuje zobowiązania, a kto, kiedy je sprawdza. Wewnętrzna „policja” służy nie tyle łapaniu na gorącym uczynku, co weryfikacji podjętych kroków, zanim zrobią to inne, bardziej rygorystyczne instytucje. Ich kontrola może mieć dla organizacji bardziej odczuwalne skutki niż protokół komisji rewizyjnej czy kilka gorzkich słów od przewodniczącego rady.

Załączniki do pobrania

Plik Rozmiar pliku Pobrania
rtf regulamin_komisji_rewizyjnej_stowarzyszenia 297 KB 563
rtf regulamin_rady_fundacji 80 KB 453