Standardy profesjonalnych organizacji

Standaryzacja to nic innego jak narzucenie pewnych reguł i zasad działania. Jej zadaniem jest ułatwienie funkcjonowania różnych instytucji, w tym także organizacji pozarządowych. Musimy pamiętać, że standardy najpierw pojawiły się w biznesie, i mają jeden cel: podniesienie jakości usług. Jeżeli chodzi o standaryzację III sektora – tutaj również i przede wszystkim najważniejsza jest jakość.
Fundacja na rzecz Collegium Polonicum

Standaryzacja jest to temat, który się w Polsce toczy, także w sektorze organizacji pozarządowych. W pewnych sferach działania (sfery socjalne – działania na rzecz bezdomności, osób niepełnosprawnych) państwo narzuciło już standardy, aby organizacje mogły tego typu działalność prowadzić sprawnie i przejrzyście.

Standardy profesjonalnych organizacji pozarządowych powstały w ramach projektu „go NGO!” Projekt zrodził się na bazie obserwacji potrzeb III sektora i jego współpracy z samorządem lokalnym. Idea oparta jest na przeświadczeniu, że silne i świadome społeczeństwo obywatelskie to profesjonalny i wiarygodny sektor pozarządowy, posiadający kompetencje do prowadzenia współpracy partnerskiej.

Czas trwania: wrzesień 2012 – sierpień 2014
Zasięg projektu: województwo lubuskie
Grantodawca: Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego
Realizator: Fundacja na rzecz Collegium Polonicum
Partner: Organizacja Pracodawców Ziemi Lubuskiej

Strona projektu: http://go-ngo.fundacjacp.org/

Jak ręka do rękawiczki

Wiele razy zastanawialiśmy się, jak scharakteryzować standardy dla NGO? Czy to powinien być zbiór luźnych zasad, funkcjonujący w głowach osób zarządzających daną organizacją, czy też skodyfikowany katalog norm i reguł?

Zadawaliśmy sobie również pytanie: jaki ostateczny kształt mają przyjąć standardy wypracowane przez nas samych? Byliśmy zgodni co do tego, że nie może to być ISO, które samo w sobie nie jest złe, ale niekoniecznie sprawdzi się w małej lokalnej organizacji, której założycielem, mózgiem, wolontariuszem, księgową jest jedna osoba, czyli prezes. I która przygotowuje kilka inicjatyw rocznie dla społeczności lokalnej.

Nasze standardy są owocem długiej i ciężkiej pracy, zarówno przedstawicieli lubuskich organizacji pozarządowych, jak i samorządów, którzy regularnie spotykali się podczas warsztatów czy też spotkań Lubuskiej Sieci Współpracy. Dzięki tym spotkaniom tworzyła się wizja standaryzacji. Naszą rolą było jedynie zebranie tych wizji oraz stworzenie materiału napisanego prostym językiem. I na tyle elastycznego, aby uwzględniał różnorodność organizacji, pod kątem obszaru działania. Nasz wspólnie wypracowany standard jest drogowskazem, programem edukacyjnym, będzie pomagać, nie utrudniać działania!

Przygotowaliśmy standardy

Tak wiele już powstało stron www, podręczników dla organizacji pozarządowych dotyczących standardów ich funkcjonowania. Na pewno są one potrzebne, choćby dlatego, że rzeczywistość prawna jest bardzo skomplikowana. One są mądre. Jednak my chcieliśmy napisać nie tylko mądre rzeczy, ale przede wszystkim pożyteczne i potrzebne.

Takie było nasze założenie. Tyle prawa, ile jest konieczne. Tyle dokumentów, ile faktycznie trzeba mieć, żeby zarząd organizacji mógł „spać spokojnie”, a jej członkowie, wolontariusze, pracować. Tyle wymagań, ile stawia sama praca. Aby była jak najlepsza, najbardziej efektywna, widoczna. Dawała jak najwięcej satysfakcji. I tyle podpowiedzi, ile dyktuje nam własne, 12-letnie doświadczenie. Aby pośród optymalizacji, tworzenia regulaminów, dokumentów i studiowania ustaw nie zgubić tego, co najważniejsze, a w organizacjach podstawowe: pasji, zaangażowania, kreatywności, odrobiny szaleństwa, spontaniczności, nietuzinkowości…

Standardowo i wartościowo

Standardy są konieczne. Ale u podstaw działalności każdej organizacji leżą wartości – bezinteresowność, szacunek dla słabszych i potrzebujących, chęć zmieniania otoczenia, samorealizacja, pasja, współdziałanie itp. Bo każdy, chcąc prowadzić organizację MUSI spełnić pewne wymagania formalne. Jednak, nie można zapomnieć o tym, że każda organizacja opiera się głównie na dobrowolności. Nikt NIE MUSI w niej pracować. Robi to, ponieważ chce, w większości na zasadzie wolontariatu. Tym różni się każdy NGO’s od przedsiębiorstwa (do pracy w firmie można chodzić, bo się nie ma innej, ale to zupełnie nie działa w przypadku organizacji pozarządowych). I to trzeba uszanować. Entuzjazmu, poczucia misji nie można „zabić” papierami, wymaganiami. Trzeba pomóc się w tych papierach odnaleźć.

Dlatego uważamy, że po pierwsze, należy wspomóc organizacje w wypełnianiu wymagań „twardych”, związanych z obowiązującym prawem. Chcemy też dać podpowiedzi związane z działaniami, zwłaszcza ich jakością – tyle, żeby praca dawała jak najwięcej pożytku i satysfakcji. Oraz wskazówki do współpracy z samorządem, nakierowane na to, żeby wspólnie budować (a nie pokazywać sobie niedociągnięcia, bo to do niczego nie prowadzi). Standardy mają pasować do świata organizacji „jak ręka do rękawiczki”. A nie wyglądać, jakby spadły z Marsa.

Zapraszamy do korzystania z wypracowanych przez nas standardów

Zespół Fundacji na rzecz Collegium Polonicum

Ćwiczenie

Jakie standardy funkcjonują w Twojej organizacji? Które obszary wymagają usprawnień? Zajrzyj na checklistę i sprawdź.

Załączniki do pobrania

Plik Rozmiar pliku Pobrania
pdf go_NGO_wypracowane_standardy_grudzien_2013 703 KB 256
pdf checklista_do_standardow 433 KB 238
 STANDARD 1 – FORMALNO-ORGANIZACYJNY
Fundamentem standaryzacji w organizacjach jest prawo. I od tego nie uciekniemy. Standardy mają pomagać wszystkim organizacjom i ułatwiać funkcjonowanie. Dlatego staraliśmy się wypracować dokument, który będzie pomagał młodym organizacjom – […]
 STANDARD 2 – JAKOŚĆ W ORGANIZACJI
Czy da się ustandaryzować działanie organizacji pozarządowych? Jakie normy przyjąć, żeby objąć łącznie kluby sportowe, stowarzyszenia hobbystów i duże, regionalne fundacje? Celem formułowania standardów jakościowych nie jest próba „równania” wszystkich […]
 STANDARD 3 – WSPÓŁPRACA ORGANIZACJI I SAMORZĄDU
Do tanga trzeba dwojga – mówi przysłowie. A także nieco chęci, żeby tańczyć wspólny taniec. I jeszcze choć trochę umiejętności, inaczej można partnerowi podeptać palce i zamiast radości pojawi się […]